Wernisaż w Women's International Zionist Organization w Herzliyi (wrzesień 2008).

"Żydzi Otwoccy" na Eretz Israel Podróży wystawy "Żydzi Otwoccy. Kraina Dziwnych Snów" ciąg dalszy. Tym razem wspólny projekt OCK - Muzeum Ziemi Otwockiej i fotografa Tomasza Brzostka, po kilkunastomiesięcznej "tułaczce" po Polsce dotarł do... Izraela. O tym wydarzeniu rozmawiam z jednym z twórców wystawy, kierownikiem Muzeum Ziemi Otwockiej Sebastianem Rakowskim.

MG: Można powiedzieć, że "Żydzi Otwoccy" trafili do źródeł...

SR: Kiedy ją przygotowywaliśmy w najśmielszych marzeniach nie sądziłem, że wystawa "Żydzi Otwoccy" zaprowadzi nas tak daleko. Stworzyliśmy ją dwa lata temu, jako jedną z cyklu pięciu wystaw poświęconych 90. rocznicy uzyskania przez Otwock praw miejskich. Chcieliśmy w ten sposób upamiętnić ludzi, społeczność, która przez lata współtworzyła to miasto, i której nagle zabrakło. Od momentu otwarcia wystawa cieszyła się sporym powodzeniem. Obejrzały ją m.in. grupy młodych Żydów, które w ramach podróży po Polsce odwiedzały anieliński kirkut, a także uczestnicy Marszu Pamięci w 65 rocznicę likwidacji getta. Później przyszło drugie miejsce w konkursie na mazowieckie wydarzenie kulturalne 2006 roku - "Wierzba" i turnee po Polsce. Projekt "Żydzi Otwoccy. Kraina Dziwnych Snów" zobaczyć można było do tej pory m.in. w warszawskiej Synagodze Nożyków i w Centrum Kultury "Teatr" w Grudziądzu. Teraz naszą wystawę, wzbogaconą dodatkowo o fotografie autorstwa Tomasza Brzostka, obejrzeć może również publiczność izraelska. 19 września udostępniono ją zwiedzającym w Women's International Zionist Organization, w Herzliyii.

MG: Ale ten sukces nie byłby możliwy bez pomocy z zewnątrz...

SR: Wielkie podziękowania należą się przede wszystkim naszym izraelskim partnerom - Towarzystwu Przyjaźni Polska-Izrael, oraz jego szefowej Ilonie Cousin. Towarzystwo poinformowało o wystawie lokalne media, dzięki czemu na otwarcie przybyło wielu dawnych żydowskich mieszkańców Otwocka i ich potomków. Cenną pomoc okazała również Ambasada RP w Tel Awiwie. Dzięki zaproszeniu pani Ambasador Agnieszki Magdziak - Miszewskiej osobiście mogłem uczestniczyć w wernisażu. Z zaaproszenia skorzystał również ks. Wojciech Lemański ze Społecznego Komitetu Pamięci Żydów Otwockich i Karczewskich. W uroczystości uczestniczyli również mer Herzlyi pani Yael German i Konsul Honorowy RP Jacek Fliderbaum. Następnego wieczora odbyła się uroczysta kolacja, podczas której dawni mieszkańcy Otwocka podziękowali za pamięć o nich i o ich rodzinach. Wielu z nich zadeklarowało chęć uczestnictwa w przyszłorocznych obchodach kolejnej rocznicy deportacji otwockich Żydów do Treblinki.

MG: Jaki los czeka teraz "Otwockich Żydów"?

SR.: Wystawa ma wypełniony kalendarz do końca przyszłego roku. Ogólnopolskie turnee zakończy się w połowie grudnia w Muzeum Narodowym w Kielcach. Ale to najprawdopodobniej nie ostatni "zamiejscowy" pokaz tej wystawy. Jeśli chodzi o przyszłość hebrajskiej wersji ekspozycji, to zainteresowanie jej wystawieniem wyraziły już Muzeum Diaspory w Tel Awiwie i instytut Yad Vashem.

MG: Dziękuję za rozmowę Maciej Gągała / "Gazeta Otwocka"


Ambasador RP w Tel Awiwie pani Agnieszka Magdziak - Miszewska.

Konsul RP w Tel Awiwie pan Janusz Połowniak.


Ksiądz Wojciech Lemański.


Przewodnicząca Towarzystwa Przyjaźni Izrael-Polska pani Ilona Cousin-Dworak.



POWRÓT